Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

April 29 2012

April 22 2012

April 15 2012

April 08 2012

April 04 2012

April 01 2012

maybecarrie
czasami budzę się jako obcy człowiek
piję herbatę na drewnianej podłodze
gubię stopy w oślepiającym piasku

twoje imiona w każdym języku
zaczynają się i kończą tak samo

próbowałem drzeć listy
żeby nauczyć je mowy
papierowych słów modlitwy o kobietę

już tylko spoglądam
brakuje mi tchu w nadgarstkach
— Marcin Baran
Reposted fromzapachjasminu zapachjasminu viatout tout
maybecarrie
I pomyślało mi się, Boże mój, że może chciałem płakać, chciałem już teraz zacząć płakać za coś, co mnie spotka kiedyś, kiedyś, w przyszłości: i instynkt mój jakiś, instynkt życia chciał, żebym już teraz zaczął płakać powoli i tak płakał od czasu do czasu, żeby potem, kiedyś, w przyszłości nie zalały mnie całkiem łzy, żebym w nich nie utonął całkiem, w całej topielczej dosłowności.
— Edward Stachura, Siekierezada
Reposted fromfajnychnielubie fajnychnielubie viatout tout
maybecarrie
Jak najwięcej czytaj o cudzych doświadczeniach, myślach i działaniach - staraj się dorównywać innym, mimo, że to męczy i boli, i wygodniej byłoby schować się pod ciepłą kołdrą słodkiej ignorancji. Rzucaj się ku pozornie nieosiągalnym dla ciebie celom i cierpliwie znoś ból upadku i ośmieszenia. zawsze próbuj, jak długo starczy sił, pójść trudniejszą drogą, jak spartanie - i pracuj, pracuj, żeby uformować z siebie bogatą, ciągle rozwijającą się jednostkę.
— sylvia plath: dzienniki 1950-1962
maybecarrie
2197_8d7d
Reposted fromtout tout
maybecarrie
2660_05fb
maybecarrie
Google "Revenge," you get blairwaldorf.com
— Dan o Blair
Reposted fromplotkara plotkara
maybecarrie
maybecarrie
maybecarrie

Filofobia - strach przed zakochaniem się i byciem z kimś w związku. Osoby z tą fobią panicznie boją się przekroczyć cienką linię pomiędzy przyjaźnią a głębszym uczuciem.

Reposted fromwhyme whyme via9-smerfnych-mysli 9-smerfnych-mysli
maybecarrie
8012_b93a
Reposted fromnaivelove naivelove viaMefir Mefir
maybecarrie
Jest normalnie. Budzić się, wtapiać się w tłum ludzi. Bez mówienia, pozostawać obojętnym i czekać na zimę jak na spokój. 
Miło mi, zawsze idzie dobrze. A ubierając się, nawet nie wiem czy mi to pasuje. 
Nie mieć już więcej nadziei, nawet na szczerość.

To normalne, odchodzić, potem zapominać.
Obiecaj mi miłości, a nigdy nie będę cię nienawidził. Tak bez strachu przed tą normalnością. I nie myśleć o jutrze, to po prostu kolejny dzień. Całkiem sparaliżowany, miesza mi się z moim snem. Mój sen stamtąd, ze szczęścia.

Jest normalnie. Nie mówić o tym, co nie idzie. Porównywać to, czego nie masz w zwyczaju. Dla poczucia różnorodności. Zarezerwować trochę czasu na ucieczkę od prawdy. Ale o wielu sprawach nie mówisz- tak, jest normalnie. Wymyślać sobie inną rzeczywistość, każdy smak, każdy kolor i moje lato w mieście. Kręcić się wokół słów i twojej wyjątkowości.
Ale i tak nic ci się nie podoba.  

To normalne, odchodzić, zapominać. Więc wynoś się stąd, nie możesz mnie więcej nienawidzić bez strachu przed tą normalnością. I nie myśleć o jutrze, to tylko inny dzień. Pozostaje zawieszony, pomieszany jak sen stamtąd, jak szczęście, jak szczęście. 
— "Cos'e normale" Zero Assoluto

March 25 2012

maybecarrie
maybecarrie
6895_9324
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.